blank

Rafał, dziękujemy!

Wybitny polski kolarz, medalista igrzysk olimpijskich i zwycięzca klasyfikacji generalnej Tour de Pologne UCI World Tour — Rafał Majka — zakończy karierę w najbliższą sobotę. Ostatnim startem popularnego „Zgreda” będzie włoski monument Il Lombardia.

Przez lata dawał polskim kibicom wielką radość swoją jazdą — zarówno w kraju, jak i w najważniejszych, zagranicznych wyścigach. Wygrał klasyfikację generalną Tour de Pologne UCI World Tour i 3 etapy polskiego wyścigu, dwukrotnie zostawał najlepszym góralem Tour de France, gdzie również triumfował na 3 odcinkach. W swoim dorobku ma brązowy medal igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, 3. miejsce w Vuelta a Espana i czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej innych wielkich tourów.

Mowa o Rafale Majce, jednym z najlepszych polskich kolarzy w historii, dla którego jest to ostatni sezon w karierze. Przez kilkanaście lat w międzynarodowym peletonie UCI World Tour wyrobił sobie markę jednego z najlepszych górali, a w ostatnich sezonach pełnił rolę ekskluzywnego pomocnika.

Decyzję o zakończeniu kariery Polak ogłosił kilka dni przed rozpoczęciem 82. Tour de Pologne UCI World Tour. – Tour de Pologne to dla mnie wyjątkowy wyścig – wygrałem go w 2014 roku, teraz wracamy do Bukowiny i znów chcę poczuć tę atmosferę. Chcę zakończyć karierę na topie, będąc w formie. Żeby moje nogi zapamiętały, że byłem z przodu, miałem moc i czerpałem z tego radość – mówił przed startem.

blankJak powiedział, tak zrobił. Mimo że nie walczył o indywidualne zwycięstwo, przyczynił się do triumfu Brandona McNulty’ego, a jego ekipa UAE Team Emirates-XRG była pierwsza w klasyfikacji drużynowej. – To był piękny wyścig i cieszę się, że mogliśmy wygrać go jako drużyna. Od dwóch lat wiedziałem, że ten sezon będzie moim ostatnim – chciałem zakończyć karierę na szczycie, wciąż będąc w świetnej formie – komentował Polak, który kilka miesięcy wcześniej po raz drugi w karierze zdobył tytuł mistrza Polski w wyścigu ze startu wspólnego.

Teraz przed Rafałem Majką ostatni wyścig w karierze sobotni monument Il Lombardia, gdzie stanie na starcie u boku Tadeja Pogacara. Z włoskimi trasami Polak ma bardzo dobre wspomnienia w 2013 roku stanął na najniższym stopniu podium Il Lombardii.

Rafał, dziękujemy za wielkie emocje! Do zobaczenia!

blank