PREZYDENT BIELSKA-BIAŁEJ: ZWYCIĘSTWA POLAKÓW TO WIELKA RADOŚĆ

Tour de Pologne to dla miasta olbrzymia promocja, a dla mieszkańców wielkie emocje. Kiedyś wygrywał u nas Lech Piasecki, teraz – Michał Kwiatkowski. To wielka radość – mówi prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski.

 

Bielsko-Biała zachwyciło kolarzy w 2017 roku gdy w mieście odbywała się premia. Wielu zawodników podkreślało niesamowity doping. Spodziewaliście się, że wyścig wzbudzi wśród mieszkańców tak pozytywne emocje?

 

Tour de Pologne to jedna z największych imprez sportowych odbywających się w naszym kraju. To wyścig przyciągający uwagę kibiców nie tylko w Polsce, ale – dzięki przekazom telewizyjnym – w wielu państwach świata. Startuje w nim ogromna grupa znakomitych kolarzy. Zobaczyć ich rywalizację na żywo to wielkie przeżycie. Nie miałem zatem przed dwoma laty żadnych wątpliwości, że przejazd peletonu przez Bielsko-Białą zostanie przez bielszczan przyjęty z dużym zadowoleniem i wzbudzi wśród nich wyłącznie pozytywne emocje. Tym bardziej, że był to powrót Tour de Pologne do stolicy Podbeskidzia po kilkunastu latach przerwy.

 

W 2018 roku była tu już meta etapu i w żółtej koszulce lidera wygrał Michał Kwiatkowski. Zdjęcia z tego finiszu obiegły Polskę i świat. Z jakimi emocjami śledził pan te wydarzenia?

 

Przede wszystkim odczuwałem wielką radość, że Bielsko-Biała było ważnym elementem tej edycji wyścigu. A warto przypomnieć, że była to edycja wyjątkowa, gdyż w jej trakcie świętowaliśmy aż trzy jubileusze: 90-lecie Touru, jego 25-lecie w nowej formule oraz przede wszystkim 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Sądząc po frekwencji kibiców na trasie bielskiego etapu oraz na jego mecie jestem przekonany, że podobne odczucia towarzyszyły mieszkańcom naszego miasta. A zwycięstwo Michała Kwiatkowskiego to była przysłowiowa wisienka na torcie. Emocje jakie odczuwałem podczas jego tryumfu przywołały wspomnienie zwycięstwa Lecha Piaseckiego z 1985 roku podczas jednego z etapów Wyścigu Pokoju, który również kończył się w Bielsku-Białej.

 

Bielsko-Biała stawia na sport, stawia na kolarstwo. Dlaczego?

 

W Bielsku-Białej szczycimy się tym, że nasze miasto od lat rozwija się w sposób zrównoważony. Jest ono prężnym ośrodkiem gospodarczym, ale także ważnym regionalnym centrum kultury. Mamy też ambicje bycia miastem o charakterze turystycznym. Bielsko-Biała ma ku temu predyspozycje. Nie bez przyczyny nosi przydomek „Małego Wiednia”… Ważnym elementem polityki bielskiego samorządu jest sport. Wspomagamy sportowców profesjonalnych poprzez dotacje dla klubów, ale nie zapominamy także o młodych sportowcach, którzy mogą liczyć m.in. na miejskie stypendia. W Bielsku-Białej nie ma, niestety, żadnego klubu kolarskiego, ale to nie oznacza, że nie popularyzujemy tej dyscypliny. Kolarstwo jest popularną i powszechną formą rekreacji dlatego od lat organizujemy w Bielsku-Białej Rodzinne Rajdy Rowerowe i rozwijamy sieć ścieżek rowerowych na terenie miasta. Byliśmy też pierwszym miastem w województwie śląskim, które uruchomiło system bezobsługowych wypożyczalni rowerów. Nie można też zapomnieć, że to w naszym mieście funkcjonuje największy w kraju kompleks górskich tras rowerowych Enduro Trails.

 

Porozmawiajmy o planach związanych z organizacją mety etapu w 2019 roku. Co szykujecie dla mieszkańców?

 

To będzie – nie mam co do tego wątpliwości – wielkie sportowe święto dla całego miasta. Atrakcji dla mieszkańców z pewnością nie zabraknie. Każdy kibic znajdzie coś interesującego dla siebie. Szczegóły wciąż dopracowujemy z głównym organizatorem Tour de Pologne – firmą Lang Team. Myślę jednak, że największą atrakcją dla kibiców będzie możliwość podziwiania z bliska największych gwiazd światowego kolarstwa.

 

Tour de Pologne to wyścig, którego celem jest nie tylko sportowa rywalizacja, ale też promocja Polski. A czym dla Państwa jest miejsce na trasie naszego wyścigu?

 

Fakt, że Bielsko-Biała jest po raz kolejny miastem etapowym jednego z największych europejskich wyścigów kolarskich to przede wszystkim ogromny zaszczyt i duża satysfakcja. Nie ma co ukrywać, że to dla nas także olbrzymia promocja. Za pośrednictwem telewizji Tour de Pologne oglądają przecież kibice w wielu zakątkach świata. Obecność wyścigu w Bielsku-Białej to także wzmocnienie naszych działań popularyzujących wśród mieszkańców kolarstwo i w ogóle sporty rowerowe. To także okazja do przypomnienia lokalnej społeczności tradycji kolarskich Bielska-Białej. A mamy przecież w tym zakresie czym się pochwalić. Trzeba wspomnieć chociażby o znakomitym niegdyś kolarzu – Stanisławie Gaździe, który reprezentował barwy bielskiego „Startu”. W swojej karierze czterokrotnie brał udział w Tour de Pologne i za każdym razem stawał na podium, a w 1963 roku został nawet jego zwycięzcą. Korzyścią i ważnym doświadczeniem jest dla nas również współpraca z organizatorami tego wielkiego i profesjonalnego przedsięwzięcia. No cóż… po prostu trudno nie cieszyć się, że możemy uczestniczyć i współorganizować imprezę naprawdę najwyższej światowej rangi.

Meta, którą podziwiał cały kolarski świat

Dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang i Prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski złożyli symboliczne podpisy pod dokumentem o organizacji mety piątego etapu narodowego wyścigu. Bielsko-Biała gwarantuje profesjonalizm i… emocje.

 

W 2017 roku mieszkańcy Bielska-Białej oczarowali cały peleton. Nikt nie spodziewał się, że na premii zgromadzą się takie tłumy jak na mecie. Nikt nie przypuszczał, że zapewnią aż tak entuzjastyczny doping. W efekcie była nagroda dla Najpiękniejszego Miasta Tour de Pologne i obustronna wola, by dwanaście miesięcy później spotkać się w Bielsku-Białej już nie na premii, a na mecie etapu.

 

I to była meta, która zostanie w pamięci na lata. Ciekawa trasa, z długim, pozornie prostym finiszem. Tylko pozornie prostym, bo ostatnie metry prowadziły delikatnie pod górę, zmuszając kolarzy do taktycznej rozgrywki. – Zaatakowałem dość wcześnie. Może nawet za wcześnie, bo finisz dłużył mi się w nieskończoność. Ale musiałem ruszyć, nie mogłem czekać do końca, bo wtedy skorzystaliby klasyczni sprinterzy – tłumaczył zwycięzca 5. etapu 75. edycji Tour de Pologne. Zwycięzca wyjątkowy. Michał Kwiatkowski, jadący w żółtej koszulce lidera wyścigu. Zdjęcia łapiącego się za głowę kolarza Team Sky obiegły cały kolarski świat.

 

Kto złapie się za głowę 7 sierpnia 2019 roku – tego jeszcze nie wiemy. Wiemy, że zwycięzca znów cieszył się będzie w Bielsku-Białej, bo tu zakończy się 5. etap 76. edycji Tour de Pologne. – Zawsze dążymy do tego, by w naszej drużynie byli najlepsi zawodnicy. I Bielsko-Biała właśnie takim zawodnikiem jest. Ogromne podziękowania dla Pana Prezydenta Jarosława Klimaszewskiego i wszystkich, którzy z ramienia miasta zaangażowani są w organizację tego etapu, bo wszystko przygotowane jest bardzo profesjonalnie – powiedział w środę w Urzędzie Miasta Bielsko-Biała dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang.

 

Trasa 5. etapu będzie podobna do ubiegłorocznej. Start spod Kopalni Soli w Wieliczce, potem na kolarzy czekać będą premie górskie w Rychwałdzie, Hucisku i pierwsza kategoria na Przełęczy Przegibek. Będą też lotne premie – w Międzybrodziu Bialskim i Bielsku-Białej. W mieście mety zawodnicy pokonają trzy rundy, by po 154 kilometrach rywalizacji stoczyć bój o zwycięstwo.

 

Za przygotowanie trasy odpowiada między innymi Przemysław Niemiec, były znakomity polski kolarz, zwycięzca królewskiego etapu Vuelta a’Espana 2014. – Cieszę się z tej nowej roli, to kolejne ważne wyzwanie. Etap z metą w Bielsku zapowiada się bardzo ciekawie. Znam te tereny doskonale, wiele razy tu trenowałem. Nie mogło więc zabraknąć Przegibka w końcowej fazie wyścigu. Myślę, że zobaczymy tu wielkie show – zapowiada Przemysław Niemiec.

 

 

ZNAMY TRASĘ 76. TOUR DE POLOGNE UCI WORLD TOUR

76. Tour de Pologne UCI World Tour odbędzie się w dniach 3-9 sierpnia. Kolarze wystartują z Rynku Głównego w Krakowie i po pokonaniu siedmiu etapów o łącznej długości ponad 1060 kilometrów zafiniszują w Bukowinie Tatrzańskiej. Tegoroczny Tour de Pologne nawiązuje do stulecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego i będzie rozgrywany jako „Wyścig Pokoleń”. Dziś w Hotelu InterContinental Warszawa oficjalnie zaprezentowano trasę wyścigu.

 

– 76. Tour de Pologne UCI World Tour zapowiada się bardzo ciekawie, a trasa jest szybka i dynamiczna. Kolarze ponownie będą się ścigać na południu Polski, bo te tereny sprawdziły się podczas poprzedniego wyścigu. Mamy wiele ciekawych miejsc, etapy płaskie, pagórkowate i górskie. Na jednym z etapów będzie premia rozgrywana na bieżni Stadionu Śląskiego w Chorzowie, czym nawiązujemy do przeszłości i czasów Królaka, Szurkowskiego, czy Szozdy, kiedy tysiące ludzi na trybunach obserwowało rywalizację kolarzy – mówi Czesław Lang,  Dyrektor Generalny Tour de Pologne.

 

Podobnie jak przed rokiem uroczyste otwarcie wyścigu będzie miało miejsce na Rynku Głównym w Krakowie. Pierwszego dnia kolarze będą mieli do pokonania pagórkowaty etap ze startem i metą w Krakowie. Kolejne dwa dni to typowo sprinterskie etapy z trudną technicznie trasą. 4 sierpnia peleton wystartuje z Tarnowskich Gór i zafiniszuje przy Spodku w Katowicach. Dzień później na trasie pojawi się miejsce symbol polskiego sportu, czyli Stadion Śląski w Chorzowie, a finisz zaplanowano w Zabrzu. Czwarty etap Jaworzno – Kocierz, Śląskie będzie rozgrywany pod hasłem stulecia powstań śląskich, a partnerem mety jest Województwo Śląskie. Tego dnia kolarze pierwszy raz wjadą w wysokie góry, a na trasie znajdą się dwie premie górskie pierwszej kategorii. Piąty etap to znów interwałowa, pagórkowata trasa z Kopalni Soli „Wieliczka” do Bielska-Białej. Ostatni dwa dni będą decydujące dla losów klasyfikacji generalnej. Szósty etap Małopolska, Zakopane i siódmy, królewski etap BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska to klasyczna górska trasa w przepięknej scenerii polskich Tatr.

 

W 76. Tour de Pologne UCI World Tour kolarze będą walczyć o żółtą koszulkę i zwycięstwo w klasyfikacji generalnej CARREFOUR, a także w poszczególnych klasyfikacjach – Najlepszy Góral TAURON, Najlepszy Sprinter LOTOS oraz Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO. LOTOS jest także sponsorem klasyfikacji premii Najlepszy Polak.

 

Tour de Pologne po raz kolejny włączy się w obchody najważniejszych wydarzeń z historii Polski. Wyścig świętował już obchody Roku Chopinowskiego, upamiętniał rocznicę Powstania Warszawskiego, przejechał śladami papieża Jana Pawła II i narodowego hymnu „z ziemi włoskiej do Polski”, a także celebrował 25. rocznicę wolnej Polski. W ubiegłym roku Tour de Pologne odbywał się pod hasłem Narodowy Wyścig Niepodległości włączając się w obchody stulecia odzyskania niepodległości. W tym roku przypada stulecie polskiego olimpizmu i Polskiego Komitetu Olimpijskiego. W związku z tym Tour de Pologne rozgrywany będzie jako „Wyścig Pokoleń” i w szczególny sposób nawiąże do olimpijskich sukcesów kolarzy, przede wszystkim Ryszarda Szurkowskiego, Czesława Langa i Rafała Majki.

 

Tradycyjnie już podczas Tour de Pologne odbędą się inne wydarzenia kolarskie. 9 sierpnia w BUKOVINA Resort w Bukowinie Tatrzańskiej zostanie rozegrany Tour de Pologne Amatorów, a w dniach 3-8 sierpnia odbędzie się kolejna edycja Kinder+Sport Mini Tour de Pologne. Młodzi kolarze będą rywalizować w Krakowie, Katowicach, Zabrzu, Jaworznie, Bielsku-Białej i Zakopanem.

 

Tour de Pologne UCI World Tour 3-9.08.2019

  1. etap: 3.08 Kraków – Kraków / 136 km
  2. etap: 4.08 Tarnowskie Góry – Katowice / 153 km
  3. etap: 5.08 Stadion Śląski, Chorzów – Zabrze / 157 km
  4. etap: 6.08 Jaworzno – Śląskie, Kocierz  / 173 km
  5. etap: 7.08 Kopalnia Soli „Wieliczka” – Bielsko-Biała / 154 km
  6. etap: 8.08 Małopolska, Zakopane / 155 km
  7. etap: 9.08 BUKOVINA Resort – Bukowina Tatrzańska / 132,5 km

 

TO BYŁ WEEKEND PEŁEN ATRAKCJI Z WYŚCIGIEM PO ZDROWIE

Pierwszy weekend z Wyścigiem po Zdrowie za nami! W sobotę miało miejsce uroczyste otwarcie na PGE Narodowym w Warszawie, w niedzielę na stadionie królowały rowery i zdrowe jedzenie. Kolejny piknik 10 i 11 maja w Białymstoku.

 

Wyścig po Zdrowie cykl pikników rodzinnych, który od wiosny do jesieni odwiedza kilkanaście miast w całej Polsce. Podczas pikników można dowiedzieć się jak zdrowo żyć i odżywiać się, poznać historię Tour de Pologne i spróbował sił w rywalizacji na trenażerach. Przekonali się o tym wszyscy, którzy pojawili się w ten weekend na PGE Narodowym, gdzie podczas Bike Expo odbył się pierwszy Wyścig po Zdrowie. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo inauguracja wypadła niezwykle okazale. Pojawiło się wielu znanych gości, mamy znakomitych ambasadorów, którzy wspierają akcję. Naszym celem jest promocja zdrowego trybu życia i razem z naszymi partnerami chcemy zachęcać do odpowiedniego odżywiania, badań i profilaktyki – mówi Adam Siluta, prezes firmy Lang Team, która wspólnie z Promokraft i Carrefour – sponsorem głównym – stworzyli Wyścig po Zdrowie.

 

Piknik to wiele stref tematycznych. Jest więc strefa zdrowia, w której znajduje się mobilna przychodnia Medicover i stanowisko Rehasport Clinic. W przychodni można między innymi przeprowadzić analizę składu ciała, badania wydolnościowe i badania poziomu cukru. Z kolei fizjoterapeuci doradzają w sprawie prawidłowej pozycji na rowerze i pokażą jak unikać bólu pleców. Strefa aktywności to przede wszystkim mikro Tour de Pologne Amatorów, czyli znakomita okazja do sprawdzenia kolarskiej formy. Każdy chętny może ścigać się na trenażerach, rywalizować z najlepszymi, a wszystko widać jak na dłoni na specjalnej makiecie z mikro kolarzami. Ci, którzy są przekonani o własnej formie, mogą spróbować pobić czas Czesława Langa w strefie wyzwań. Potem warto zwiedzić mobilne muzeum Tour de Pologne – pierwszy tego typu projekt na świecie. Wspaniała historia wyścigu, mnóstwo ciekawych eksponatów i multimedialne prezentacje, które każdemu przybliżą istotę kolarstwa.

 

W strefie zdrowego odżywiania czeka mobilny showroom Carrefour, w którym wszyscy mogą skorzystać z porad dietetyków, dowiedzieć się szczegółów o produktach ekologicznych i BIO i przekonać się na czym polega projekt „Act for Food”. – Wszyscy mamy coraz mniej czasu, jesteśmy zabiegani i zmęczeni. Do tego dochodzi stres i choroby. Warto więc zwrócić uwagę na to, co jemy, a na Wyścigu po Zdrowie można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Zachęcamy do zdrowego odżywiania, do ruchu i jazdy na rowerze – mówi Czesław Lang, dyrektor generalny Lang Team, który w niedzielę wspólnie z Mikołajem Reyem przygotowywał w showroomie Carrefour specjalne zdrowe potrawy.

 

Znany kucharz włączył się w promocję Wyścigu po Zdrowie, podobnie jak inni ambasadorzy. – Wszędzie tam, gdzie zdrowy tryb życia, tam i ja – mówi Katarzyna Bosacka, dziennikarka, blogerka i autorka programów telewizyjnych –– Mogę o tym mówić bardzo długo. Zanim człowiek wynalazł znane dzisiaj środki transportu, każdy chodził przynajmniej 10 km dziennie. Teraz głownie jeździmy. Poza tym, my Polacy, umieramy przede wszystkim na choroby układu krążenia. Żeby im zapobiec bardzo wiele zależy od żywienia. Jedna czwarta naszego stanu zdrowia zależy od tego, co mamy na talerzu. I to chciałam zasygnalizować. Cieszę się ze mogłam zostać ambasadorem tej wspaniałej akcji.

 

Wśród tych, którzy wspierają akcję są także Cezary Trybański, pierwszy Polak w NBA, Maja Włoszczowska, dwukrotna wicemistrzyni olimpijska oraz Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski. A Wyścig po Zdrowie, po warszawskiej inauguracji, rusza w Polskę. Kolejny przystanek – Białystok. Piknik na Rynku Kościuszki 10 i 11 maja.

PEŁNA ATRAKCJI INAUGURACJA WYŚCIGU PO ZDROWIE

Wyścig po Zdrowie oficjalnie rozpoczęty! Na inauguracji cyklu pikników rodzinnych podczas Bike Expo na PGE Narodowym zjawiło się wielu znakomitych gości.  Sobota upłynęła pod znakiem aktywności rowerowych i zdrowego żywienia. W niedzielę kolejne atrakcje!

 

– Chcemy promować zdrowy tryb życia i razem z naszymi partnerami zachęcać do odpowiedniego odżywania, ale nie tylko. Przygotowaliśmy wiele stref. Jest strefa zdrowia, czyli mobilna przychodnia Medicover i stanowisko rehabilitantów Rehaport Clinic. Można tam zbadać skład ciała i wiek biologiczny organizmu. Jest też strefa aktywności, gdzie przygotowaliśmy mikro Tour de Pologne. Każdy chętny może się zmierzyć z czasem Czesława Langa. A to nie wszystko, bo na odwiedzających czeka mobilny showroom Carrefour „Zdrowa półka” i „Act for food”. Są tam ekologiczne i bio produkty. Można też oczywiście skorzystać z porad dietetyków. Na miejscu jest także pierwsze na świecie mobilne muzeum Tour de Pologne. Wielu odwiedziło je już przed rokiem przy okazji Roadshow i samego wyścigu Tour de Pologne, ale i w nim sporo się zmieniło. Pojawiły się nowe eksponaty i prezentacje. Naprawdę warto! –  opowiada Adam Siluta, prezes zarządu firmy Lang Team, która razem z Promokraft i Carrefour, sponsorem głównym Tour de Pologne stworzyli „Wyścig po zdrowie”.

 

– Zebrali się tutaj ludzie aktywni, którzy uprawiają albo chcą zacząć uprawiać sport. Pamiętam, kiedy sam zaczynałem jeździć w latach 70. Wtedy na rower wsiadali kolarze albo ci, których nie było stać na inny środek transportu. Po latach wszystko się zmieniło, oczywiście na lepsze, choć to wszystko trwało. Kiedy skończyłem się ścigać, otworzyłem sklep i zacząłem sprowadzać rowery górskie. Ludzie patrzyli na to tak, jakbym handlował statkami kosmicznymi. A dzisiaj widać je wszędzie. Cieszę się, że tak zmieniło się podejście Polaków. Zaczęliśmy myśleć o tym, aby się ruszać i dobrze odżywiać. Stąd nasza wspólna idea z Carrefourem i Promokraft. Ruszamy w Polskę – mówi dyrektor generalny Lang Team i wicemistrz olimpijski z Moskwy Czesław Lang.

 

Inicjatywa ma już swoich ambasadorów, którzy także zachęcają do zmiany nawyków. Wśród nich jest znana dziennikarka, blogerka i autorka programów telewizyjnych Katarzyna Bosacka. – Wszędzie tam, gdzie zdrowy tryb życia, tam i ja – śmieje się dziennikarka i opowiada dalej – Mogę o tym mówić bardzo długo. Zanim człowiek wynalazł znane dzisiaj środki transportu, każdy chodził przynajmniej 10 km dziennie. Teraz głownie jeździmy. Poza tym, my Polacy, umieramy przede wszystkim na choroby układu krążenia. Żeby im zapobiec bardzo wiele zależy od żywienia. Jedna czwarta naszego stanu zdrowia zależy od tego, co mamy na talerzu. I to chciałam zasygnalizować. Cieszę się ze mogłam zostać ambasadorem tej wspaniałej akcji.

 

Idea spodobała się też Odecie Moro. – Pierwszy rower dostałam na komunię. To był biały Pelikan z różowym bagażnikiem. Wychowałam się w małym miasteczku, a rower dał mi wolność. Przyrósł do mnie i tak zostało na lata. Wszędzie byłam szybko i nawet nie myślałem, że to zdrowe, po prostu tak było. Dzisiaj jeżdżę z córką, a mój półroczny syn też za jakiś czas do nas dołączy. Jako młoda mama cieszę się, że mogę propagować zdrowy tryb życia. Trzy razy w tygodniu znajduję czas na trening, bo wiem, że zdrowy tryb życia daje nam większy komfort w dojrzałym życiu – opowiada dziennikarka radiowa i telewizyjna, amatorka zdrowego trybu życia i jazdy na rowerze. Wśród tych, którzy wspierają akcję jest też pierwszy Polak w koszykarskiej lidze NBA Cezary Trybański, dwukrotna wicemistrzyni olimpijska Maja Włoszczowska, czterokrotny mistrz olimpijski Robert Korzeniowski i dziennikarz Telewizji Polskiej, miłośnik biegania i aktywnego wypoczynku Maciej Kurzajewski. I wszyscy przekonują, że taka inicjatywa, jak „Wyścig po zdrowie” to wydarzenie, obok którego nie można przejść obojętnie.

 

Tour de Pologne i „Niepodległa” świętują cały czas

Kulminacyjny punkt obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości już za nami. Tak naprawdę jednak uroczystości upamiętniające zwycięstwo i odbudowę kraju trwają od dawna i będą trwały jeszcze długo.

 

Już wiele miesięcy temu, jako firma Lang Team, postanowiliśmy razem z programem „Niepodległa” świętować na sportowo. Nie mogło być jednak inaczej, skoro według badań, aż 87 procent Polaków uważa patriotyzm m.in. za kibicowanie sportowcom w biało-czerwonych barwach. Sport od zawsze łączył ludzi, a sukcesy zawodników z naszego kraju to jeden z najważniejszych powodów do dumy narodowej. Co więcej, z badań wynika, że biało-czerwoną flagę wywieszamy najchętniej przy okazji świąt narodowych i wielkich wydarzeń sportowych. Sport jest niepolityczny i to także jest w nim piękne.

My, jako organizatorzy Tour de Pologne, staramy się dawać ludziom poczucie uczestnictwa w wyjątkowym wydarzeniu, które od 90 lat łączy. Tour de Pologne ma swój wkład w rozwój naszego kraju. A to, jak się zmienił, najlepiej można zobaczyć w pierwszym na świecie mobilnym muzeum Tour de Pologne. Ten bezprecedensowy projekt pokazuje nie tylko, jak rósł sam wyścig, który dzisiaj stał się jedną z najważniejszych kolarskich imprez świata, ale też łatwo tam zobaczyć, jak zmieniła się Polska. Kraj, który musiał sobie radzić z wojenną zawieruchą i ogromnymi zniszczeniami, a później z rozwojem w czasach komuny, dzisiaj pięknieje z każdym miesiącem i daje wielu powody do dumy. Dzieje się tak dzięki przywiązaniu do Ojczyzny, ciężkiej pracy, poświęceniu i walce do końca, czyli wartościom, które są bliskie wszystkim sportowcom.

 

Tour de Pologne Amatorów dla Ryszarda Szurkowskiego

Wciąż trwa zbiórka na pomoc w rehabilitacji Ryszarda Szurkowskiego, wciąż także miliony kibiców ściska kciuki za powrót do zdrowia legendarnego kolarza, który w czerwcu tego roku upadł w kraksie podczas wyścigu kolarskiego w Niemczech i do dzisiaj walczy o powrót do pełnej sprawności. Sam słynny sportowiec kilka miesięcy nie chciał informować opinii publicznej o tym, co się stało, ale zdecydował się przerwać milczenie w rozmowach z „Przeglądem Sportowym” i „Rzeczpospolitą”. Ryszard Szurkowski przeszedł dwie operacje kręgosłupa i rekonstrukcję twarzy. Ma czterokończynowe porażenie.

 

Z pomocą mistrzowi ruszyło tysiące ludzi, którzy wciąż pamiętają jego zwycięstwa w Wyścigu Pokoju i dziesiątkach innych imprez oraz  wszyscy ci, którzy nie mieli okazji śledzić jego wyczynów na żywo, ale doceniają wkład Ryszarda Szurkowskiego w historię polskiego sportu. – Pamiętam Ryszarda z bardzo wielu wspaniałych momentów i jestem przekonany, że wiele jeszcze przed nami. Dla mnie to urodzony zwycięzca i wielki mistrz. Teraz potrzebuje pomocy i jestem poruszony odzewem kibiców po upublicznieniu wiadomości o jego trudnym stanie. Tak, jak dziesiątki tysięcy Polaków wziąłem udział w zbiórce i ściskam kciuki za szybki powrót do zdrowia – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang.

 

– To jednak nie koniec. Ryszard Szurkowski od lat jest ambasadorem Tour de Pologne Amatorów, więc postanowiliśmy, że część wpisowego z kolejnej edycji tej imprezy, przekażemy na pomoc Ryszardowi. Taką, jaka będzie wtedy potrzebna, bo wiem, że robi ekspresowe postępy. Zresztą myślę, że wkrótce znowu stanę obok niego na starcie naszej imprezy – dodał wicemistrz olimpijski z Moskwy.

Mistrzowi można pomagać cały czas. Zbiórkę organizuje Stowarzyszenie Lions Club Poznań 1990. Wpłat można dokonywać na konto:
09 1240 1747 1111 0000 1845 5759

Rafał Majka planuje start w Tour de Pologne 2019

Mam w planach start w Tour de Pologne – zapowiedział we wtorek Rafał Majka. To oznacza, że zwycięzca naszego narodowego wyścigu z 2014 roku wróci na trasę Tour de Pologne po rocznej przerwie. W ostatnim występie, w 2017 roku, kolarz ekipy Bora Hansgrohe skończył wyścig jako drugi.


– Bardzo się cieszę, bo Rafał to kolarz, którego uwielbiają kibice. Zawsze pokazuje wielkie serce do walki – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang.


Na razie Majka chce odpocząć. Z ostatniego sezonu nie jest do końca zadowolony. – To nie był mój rok. Cóż taki, jest sport. Ja też mogę mieć jeden słabszy sezon – powiedział Rafał.


Tegoroczny Tour de Pologne, wygrał Michał Kwiatkowski. – Za nami fantastyczny wyścig. 90 lat po tym jak po raz pierwszy ruszyli w Polskę, przy okazji 75. edycji, która odbyła się w roku 100-lecia odzyskania Niepodległości, kolarze dali kibicom fantastyczne widowisko, do którego sam wciąż często wracam myślami. Jednocześnie już pracujemy nad kolejną edycją – mówi Czesław Lang.

Drugi kolarz Tour de Pologne zwycięzcą rankingu UCI World Tour 2018!

Na trasie Tour de Pologne musiał uznać wyższość Michała Kwiatkowskiego, ale w rankingu UCI World Tour 2018 Simon Yates nie miał sobie równych.
– Brytyjczyk to wybitny kolarz. W Polsce dał nam wszystkim emocje do samego końca. Był nawet moment, kiedy wydawało się, że pokona Michała. To bardzo dynamiczny zawodnik, który potrafi stworzyć spektakularne widowisko. Walczy, żeby wygrywać, a nie tylko przejechać wyścig – mówi Czesław Lang, który jako dyrektor generalny Tour de Pologne oglądał walkę Yatesa z Kwiatkowskim z bardzo bliska. Ostatecznie kolarz ekipy Mitchelton Scott przegrał podczas naszego narodowego wyścigu z „Kwiato” o 15 sekund, ale wyjechał z wygraną na mecie królewskiego etapu w Bukowinie tatrzańskiej. A że jest wybitnym zawodnikiem potwierdził na trasie Vuelta a Espana. Tam Simon Yates nie miał sobie równych. Sezon skończył z ośmioma wygranymi, nie tylko w Hiszpanii i Polsce, ale też na trasie trzech etapów Giro d’Italia. – Wielkie gratulacje dla Simona za ten wyczyn! Od razu zapraszam też na kolejną edycję Tour de Pologne, bo widać, że nasze szosy mu służą – mówi wicemistrz olimpijski z Moskwy.
Drugie miejsce w rankingu UCI World Tour zajął inny „dobry znajomy Tour de Pologne, czyli Peter Sagan. W tym roku Słowaka na trasie nie było, ale wciąż pamiętamy, że to w Tour de Pologne odniósł jedno z pierwszych wielkich zwycięstw, a – jak sam podkreśla – zawsze lubi do nas wracać. Wysoko, bo na 16 pozycji, sezon – z dziewięcioma wygranymi – skończył Michał Kwiatkowski.
RANKING UCI WORLD TOUR 2018
1. Simon Yates (W. Brytania, Mitchelton Scott) 3072 pkt
2. Peter Sagan (Słowacja, Bora Hansgrohe) 2992
3. Alejandro Valverde (Hiszpania, Movistar) 2609
4. Geraint Thomas (W. Brytania, Sky) 2534
5. Greg Van Avermaet (Belgia, BMC) 2442
6. Elia Viviani (Włochy, Quick-Step Floors) 2399
7. Michael Matthews (Australia, Sunweb) 2393
8. Julian Alaphilippe (Francja, Quick-Step Floors) 2161
9. Chris Froome (W. Brytania, Sky) 1976
10. Tom Dumoulin (Holandia, Sunweb) 1975

16. Michał Kwiatkowski (Sky) 1515
61. Rafał Majka (Bora Hansgrohe) 664
118. Łukasz Wiśniowski (Sky) 250
239. Paweł Poljański (Bora Hansgrohe) 51
283. Michał Gołaś (Sky) 32
313. Maciej Bodnar (Bora Hansgrohe) 24
405. Tomasz Marczyński (wszyscy Polska, Lotto Soudal) 4

Kraków, Jaworzno, Wilamowice i Katowice zwycięzcami konkursu na „Najpiękniejsze Miasto 75. TDP”

Tour de Pologne to więcej niż wydarzenie sportowe. Nasz narodowy wyścig to nie tylko najlepsi kolarze świata, ale także wspaniali kibice oraz zarządcy miast, którzy rozumieją sport i szanse, jakie daje. To dla nich od kilku lat organizujemy konkurs na „Najpiękniejsze miasto Tour de Pologne”. Tym razem wielki finał i ogłoszenie wyników odbyło się w Katowicach. Na miejscu pojawił się Prezydent Katowic Marcin Krupa, Dyrektor Tour de Pologne Czesław Lang, Dyrektor ds. Mediów Elżbieta Lang, Prezes Zarządu Lang Team Adam Siluta, przedstawiciele miast nominowanych w roku 2018, przedstawiciele miast zwycięskich w roku 2017, sponsorzy oraz media.

W tym roku odbyła się wyjątkowa edycja Tour de Pologne, bo kolarze wystartowali 90 lat po tym, jak pierwszy raz ruszyli na szosy naszego kraju, a wszystko odbyło się w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. – To dlatego stworzyliśmy pierwsze na świecie mobilne muzeum Tour de Pologne, które od miesięcy podróżuje po Polsce. Kolejny raz mogliśmy też liczyć na sprawdzonych partnerów. Od początku wiedziałem, że wybór najlepszych będzie bardzo trudnym zadaniem. Specjalna kapituła pracowała nad wyborem wiele godzin – mówi dyrektor generalny Tour de Pologne Czesław Lang, który też w tym roku obchodził jubileusz. Równo 25 lat temu wicemistrz olimpijski stanął na czele wyścigu i razem z zespołem sprawił, że wyścig dzisiaj należy do prestiżowego cyklu World Tour.

 

– Nasz narodowy wyścig ma wieloletnią tradycję, był wielokrotnie nagradzany tytułami Najlepszej Sportowej Imprezy Roku w plebiscycie „Przeglądu Sportowego”, tytułami Sportowego Wydarzenia Roku czy Sportowej Marki – opowiada Czesław Lang.

Zwycięstwo w konkursie w największej corocznej imprezie sportowej w naszej części Europy jest więc bardzo prestiżowe. Najlepsi w kategoriach: Miasto Startu, Miasto Premii i Miasto Mety otrzymali z rąk poprzednich zwycięzców wyjątkowe, multimedialne puchary. A triumfator w kategorii Miasta Mety także dodatkowy prezent w postaci kampanii wizerunkowej od firmy Cityboard Media. Kto cieszył się tym razem? W kategorii Miasta Startu nagrodę odebrali przedstawiciele Krakowa i Jaworzna, Miasto Premii Wilamowice, a Miastem Mety zostały Katowice.

 

Inni nominowani to w kategorii Miasta Startu: BUKOVINA RESORT, Miasta Premii: Szaflary, Ruda Śląska oraz Siemianowice Śląskie oraz Miasta Mety: Kraków i Bielsko-Biała. – Naprawdę wszyscy spisali się na medal, bo już dzisiaj mogę powiedzieć, że za nami jeden z najlepszych wyścigów
w historii. Dopisała nam pogoda, kolarze, ze zwycięzcą Michałem Kwiatkowskim na czele i wszyscy, którzy pracowali na sukces. Mam tu na myśli miasta, samorządy, naszych partnerów, którzy tworzą wielką rodzinę Tour de Pologne, a przede wszystkim kibiców, bo dla nich to wszystko od wielu lat robimy – powiedział Czesław Lang.